Medytacja dnia

Moje powołanie

Miałem dużo szczęścia, gdyż moi rodzice nigdy się nie sprzeciwiali mojemu powołaniu. Ale niektórzy z ich przyjaciół, niespokojni o ich starość, usiłowali ich przekonać, że są bardzo nieroztropni, pozwalając, żeby ich jedynak poszedł na księdza. Posunęli się nawet do prowokowania ich drażliwymi pytaniami, żeby obudzić w nich lęk: czy pomyśleliście o swojej starości? Kto się będzie wami zajmował, kiedy przyjdzie czas, że już nie będziecie w stanie zapracować na swoje potrzeby? A do tego nigdy nie będziecie mieli wnuków... Czyście się nad tym zastanawiali?

Z Bożą pomocą, wspierani codzienną modlitwą, tata i mama nigdy mi nie wyjawili swoich zastrzeżeń, gdyż nie chcieli się przeciwstawiać pragnieniu mojego serca. Rodzice rozumieli głębię mojej radości i pod żadnym względem nie sprzeciwili się planowi Boga względem mnie. Jako chrześcijanie uznali, że jeśli moja droga naprawdę prowadzi do seminarium, to Pan Bóg mnie poprowadzi do końca.

Kard. Robert Sarah

Kard. Robert Sarah, ur. w Gwinei, prefekt Kongregacji ds. Kultu Bożego i Dyscypliny Sakramentów. (Kard. R. Sarah, N. Diat
„Bóg albo nic. Rozmowa
o wierze”, Wyd. Sióstr Loretanek, Warszawa 2016).